poniedziałek, 7 kwietnia 2014

FitMind Schudnij bez diet

Ostatnio miałam okazję przeczytać świetną książkę. FitMind Schudnij Bez Diet powstała przy współpracy Klaudii Pingot i Aleksandry Buchholtz. Książka ma niewiele ponad 250 stron, a pochłonęłam ją w mgnieniu. 

Nie ma co ukrywać, książka ta jest genialnie napisana. Nie ma ona nic wspólnego z dietetyczną książką, poradnikiem czy zbiorem przepisów i ćwiczeń, dzięki którym masz stać się super fit. Moim zdaniem książka zmienia myślenie, czyli to co najważniejsze. Jest pisana bardzo przystępnym językiem, z przymrużeniem oka i do tego jest bogata w wiele historii przytaczanych z życia autorki. Ten właśnie sposób pisania książki sprawia, że czyta się ją lekko, a mimo to, to co przeczytamy zostaje w pamięci. 

Właśnie w taki lekki sposób autorki poruszają dość poważne tematy dotyczące naszego odżywiania, tego jak postrzegamy, a jak powinniśmy postrzegać dietę. "Dieta rozumiana jako ograniczanie sobie jedzenia lub manipulowanie łaknieniem jest oszukiwaniem siebie". To zdanie które widnieje na okładce świetnie ukazuje zawartość książki. Dziewczyny nie tylko w prosty sposób ukazują mechanizmy, które kierują naszym ciałem i podświadomościom, ale dają też garść porad o tym, jak zaprogramować w sobie odpowiednie myślenie i jak we właściwy sposób postrzegać odchudzanie. W książce przedstawiony jest też zbiór różnych tricków, np o tym jak przestać lubić słodycze, skojarzenie cola-czernina działa wyśmienicie!

Możliwe, że książka tak do mnie trafiła ponieważ poniekąd podczas czytania utożsamiałam się z autorką. Niejednokrotnie łapałam się na tym, że czytając FitMind w głownie miałam 'kurcze, naprawdę tak było!'. Bądźmy szczere, nie jedna z Was miała gdzieś w swojej przeszłości jakieś przygody z głodzeniem się, jedzeniem kompulsywnym i innymi błędami popełnianymi podczas odchudzania. Miałam je również ja, jak i Klaudia, autorka tej książki. Powoli, krok po kroku, jesteśmy przeprowadzani przez proces nazywany 'wyzwoleniem' podczas którego jesteśmy naprowadzani na drogę właściwego żywienia. Głównym motywem przejawiającym się w każdym z tematów jest znalezienie równowagi w naszym sposobie odżywiania. Poruszane są też tematy związane ze świadomością naszego ciała, wpływie emocji na nasz sposób jedzenie i znalezieniu motywacji w drodze do pięknej sylwetki. 


Tak jak wspominałam całość jest napisana lekko i przystępnie co sprawia, że to co w niej zawarte łatwo do nas trafia. Książka w pewien sposób otwiera nam oczy i wytyka błędy, jakie popełniamy przy złym podejściu do diety. Jednocześnie pokazując nam jak to naprawić. Szczerze polecam FitMind wszystkim dbającym o siebie dziewczynom, właśnie ze względu na zawarte w niej informacje. Jestem przekonana, że gdybym wcześniej miała możliwość przeczytania tej książki moja przygoda z odchudzaniem wyglądałaby całkiem inaczej. Garść przydatnych wskazówek, kilka obalonych mitów i przede wszystkim pozytywna energia płynąca z wnętrza książki sprawia, że także dziewczyny, które są zaznajomione z fit tematami znajdą w tej książce świetną lekturę! 

5 komentarzy:

  1. Mam dość wszelkich poradników, więc może to coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam! Książka przekazuje bardzo dobrą treść w nieco innej formie niż typowe poradniki :)

      Usuń
  2. też dostałam,juz rozpakowałam i czeka na swoją kolei :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo chudnięcie bez diety to mi się podoba :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...