środa, 23 października 2013

Ogarnij się! Masz jeszcze 10 tygodni!


Pamiętacie jeszcze swoje postanowienia, które na początku tego roku założyłaś, że zrealizujesz? 
Schudnę, będę więcej czytać, poświęcę więcej czasu dla siebie... 
Tyle ich było, ale prawdopodobnie poszły już dawno dawno w niepamięć. Często jest tak, że przy różnych długookresowych celach tracimy motywację lub po prostu o nich zapominamy. Najłatwiej je zrealizować jeśli spiszemy je na liście, którą będziemy trzymać w jednym miejscu i dość często do niej zaglądać. Jednak jeśli te postanowienia dawno rzuciłaś gdzieś z ciemne zakamarki pamięci teraz masz jeszcze mnóstwo czasu, aby nadrobić zaległości! 
Do końca tego roku zostało nam 10 tygodni, a to tak na prawdę jeszcze bardzo dużo czasu! Jeśli chcesz schudnąć i olśnić znajomych piękną figurą w tą wystrzałową noc, zdecydowanie jeszcze możesz tego dokonać! Chcesz poprawić stan swojej cery? Zacznij większą uwagę przywiązywać do tego co jesz i zadbaj o odpowiednią pielęgnację. 10 tygodni to też dobry okres czasu na poprawienie kondycji swoich włosów, przeczytanie kilku książek, wypróbowaniu kilku nowych przepisów czy też odnowienie dawnych przyjaźni. Jesienne wieczory sprzyjają też nauce nowych umiejętności czy języków, a także przeprowadzeniu małego remontu w pokoju. Jeszcze możesz tyle zmienić, nie poddawaj się!

Ja swoją własną listę też stworzyłam, składa się z często powtarzanych banałów, ale czasami o banałach najczęściej się zapomina. Lubię zapisywać takie małe sprawy, bo ich realizacja często potrafi poprawić humor!

Moja lista:

 - osiągnąć wagę 54kg i utrzymać ją (aktualnie 55,5 - 56)
 - zwracać więcej uwagi na to co jem
 - więcej uwagi poświęcić studiom 
 - zaoszczędzić trochę pieniędzy!
 - pójść na łyżwy

 - przeczytać co najmniej 3 książki

A Ty co chcesz jeszcze zrealizować w tym roku?

13 komentarzy:

  1. miałam tylko jedno postanowienie : SYSTEMATYCZNOŚĆ i idzie mi to całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo! niestety ze systematycznością mam ogromne problemy, ale staram się! :)

      Usuń
  2. Nie miałam żadnej listy ani celów na ten rok, ale w przyszłym się poprawię.

    OdpowiedzUsuń
  3. już rok temu miałam zrealizowane wszystko, więc plany były jakies malutkie, lecz wszystkie zrealizowane :) wyrobiłam się przed końcem roku :) a w grudniu pomyśli się nad kolejnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilka moich postanowień noworocznych udało mi się zrealizować, niektórych nie, ale i tak jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaplanowałam sobie bardzo dużo i zrealizowałam 120%- realizuję dalej więc może dobiję do 150% :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gratuluję!
      a także życzę powodzenia przy dalszej realizacji :)

      Usuń
  6. Ja nie mialam żadnych postanowień, a to dlatego, że wszyskto robię na bieżąco, więc nie potrzebuję postanowień noworocznych :)
    Ale jesli ktoś ma takowe- jest jeszcze trochę czasu, aby je zrealizować ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety często zapominam o niektórych rzeczach, więc listy nie tylko noworoczne są u mnie całkiem wskazane :)

      Usuń
  7. Powodzenia! Czas szybko leci, ale jestem w trakcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie pisałam postanowień bo wiem że bym ich nie spełniła;p ale utworzyłam liste 101 in 1001 i mam nadzieję że uda mi się spęłnić moje plany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam Twoją listę! Jest świetna!
      Sama zastanawiałam się czy takiej nie utworzyć, ale nie wiem czy potrafiłabym wymyślić tyle rzeczy do zrobienia :)

      Usuń
  9. Jakoś nie robię postanowień noworocznych :) Jedyne jakie mam to jak tylko będę mogła, wrócić do regularnych ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...