niedziela, 7 lipca 2013

TRZYMAJ DIETĘ! część 3: wprowadzamy zdrowe nawyki

ojej! tak dawno mnie nie było, ale mam nadzieję, że jeszcze o mnie pamiętacie :)
pracuję 10 godzin dziennie co strasznie mnie wykańcza i nie spędzam zbyt wiele czasu przed komputerem, przez co nie zaglądałam tu zbyt często. No ale skoro marzą mi się wakacje w tropikach, to muszę na nie najpierw zapracować ;)

jeśli chodzi o moją wagę to zatrzymała się ona w okolicach 55kg i jak na razie uparcie nie chce spadać, ale mam nadzieję, że niedługo znów ruszy w dół. Na ćwiczenia szczerze mówiąc nie mam sił popołudniami, ale jako, że w pracy cały czas jestem na nogach to moje uda są o jeden centymetr chudsze niż tydzień temu!
Dziś natomiast mam dla Was kolejny wpis z dietowej serii, tym razem o zdrowych nawykach żywieniowych.
TRZYMAJ DIETĘ!
część 3: wprowadzamy zdrowe nawyki

Jeśli czytałyście więcej moich wpisów, to wiecie, że jestem zwolenniczką stopniowego zmieniania swojego stylu życia i nie polecam wszelkiego rodzaju drastycznych diet. W sumie przekonałam się na własnej skórze, że radykalne diety i zmiany w odżywianiu pomogą nam schudnąć, ale i później może nam to powrócić i to z nawiązką. Wcześniej pisałam o tym, aby zmiany rozpocząć od zmniejszenia porcji, dziś postaram się was zachęcić do zmian w Waszym codziennym żywieniu.

Pij co najmniej 2 litry wody dziennie, a latem nawet więcej
Zasada stara jak świat, choć pewnie i tak znajdą się tacy dla których będzie to zbyt dużo i stwierdzą, że to nie do wykonania. Sekret tkwi w tym, żeby pić wodę regularnie, np pół szklanki co godzinę, a nie pół litra od razu. Picie takiej ilości wody mineralnej sprawie, że poprawi się kondycja naszej skóry i włosów, nasz organizm będzie lepiej nawodniony, a co za tym idzie będzie sprawniej funkcjonował.

Zrezygnuj z cukru!
Na początku diety postanowiłam, że muszę ograniczyć cukier i zrobiłam to niemal od ręki. Czasem zdarza mi się posłodzić herbatę owocową, ale teraz wystarcza mi jedna płaska łyżeczka, a do innych herbat nie sypię cukru w ogóle. Wydaje Ci się to niemożliwe? Moja koleżanka ograniczała cukier stopniowo, co tydzień rezygnowała z jednej łyżeczki, a na początku do herbaty sypała trzy! W takim wypadku, będziesz miała czas aby przyzwyczaić się do nowego smaku ulubionej herbaty czy kawy i o wiele łatwiej poradzisz sobie z odstawieniem cukru. 


Ogranicz też sól
Jej zbyt duża ilość powoduje, że w naszym organizmie gromadzi się woda, a z kolei wypłukuje wapń.
Nie powinno się jej jednak wyeliminować całkowicie, ponieważ poprawia ona prawidłowe funkcjonowanie organizmu, jednak jej nadmiar zdecydowanie szkodzi. Pamiętajcie, że sól to nie tylko przyprawa, ale jest też ona już zawarta w jedzeniu. 


Zastąp biały ryż - brązowym!

Biały ryż produkowany jest z ryżu brązowego poprzez różne procesy, które powodują, że usunięta jest zewnętrzna warstwa i pozostawione zostaje samo bielmo, które szczerze mówiąc jest najmniej wartościową częścią ryżu. To właśnie w tej brązowej otoczce zawarte są cenne wartości odżywcze. Brązowy ryż jest źródłem błonnika, przeróżnych składników mineralnych i witamin. Jest on bardzo dobrym sposobem na zapewnienie sobie zdrowej dawki węglowodanów (i nie tylko!) podczas obiadu.

Używaj aromatycznych przypraw i ziół do przyrządzania posiłków

Używanie różnorodnych przypraw sprawi, że nasze posiłki nie będą monotonne i zdrowe potrawy nie znudzą nam się po kilku dniach. Jest też wiele przypraw które podkręcą Twój metabolizm, dlatego nie bój się eksperymentować w kuchni!


O czym chcecie przeczytać w następnej części? 


11 komentarzy:

  1. Przydatne rady ;) Napewno skorzystam ;)

    Obserwujemy ??? Mój blog -> >>> KLIK <<< >>> KLIK <<<

    >>> KLIK <<<

    OdpowiedzUsuń
  2. mam mieszane uczucia co do "stopniowego" wprowadzania zmian. Z jednej strony są mało bolesne, a z drugiej efekty pojawiają się wolniej niż przy radykalnym odchudzaniu co moze zniechęcać... hm, sama nie wiem. Ale rady na pewno są rozsądne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie właśnie stopniowe wprowadzanie zmian się sprawdziło, tym bardziej, że marzę o tym by utrzymać wymarzoną sylwetkę, a nie chodzi mi tylko o krótkotrwały efekt :)

      Usuń
  3. Trzeba przypominać o takich radach bo każdy niby wie ale nie każdy stosuje :)
    Organizuję akcję "Jedź powoli, czas nie goni". Zapraszam do przyłączenia się :) Więcej info u mnie na blogu :)

    Zapraszam
    zdrowiezwyboru.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę zastosować się do Twojej rady co do słodzenia herbat.. niesłodzona zupełnie mi nie smakuje ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Większość rad znam i stosuje. Herbaty nie słodzę ponad półtora roku, a słodziłam 5łyżeczek na szklankę. Nie dziwne, że tak strasznie tyłam.
    U mnie sprawdza się wprowadzanie kilku rzeczy na raz, wtedy bardziej sie na tym koncentruje i jestem bardziej zmotywowana.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydatne rady :) najgorzej u mnie z piciem 2 litrów wody dziennie .. ale postanowilam, że stopniowo dojde do takiej ilosci. Co dwa dni pije o 1 szklankę więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to podstawa:) zdrowo żyć:D

    OdpowiedzUsuń
  8. przylaczasz sie do 5 edycji maratonu treningowego blogerek z fitwithme? :)
    szczegoly tu

    http://www.mokah-blog.blogspot.com/2013/07/5-maraton-treningowy-blogerek-zamien.html

    pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  9. A tak z ciekawości zapytam - gdzie pracujesz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pracuję w firmie produkującej meble, ale to tylko praca wakacyjna :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...