wtorek, 18 czerwca 2013

Bańki chińskie - efekty po 7 użyciach


Jak tam Wasza dieta?
Wczorajszy dzień był boski, cały wypełniony świeżymi owocami ♥ uwielbiam!

Dziś trochę o bańkach chińskich, o których wcześniej pisałam tutaj. Jestem już po siedmiu masażach i efekt mnie zachwyca!
Na początku zakładałam, że masaż będę robić codziennie, ale ogrom nauki sprawił, że kładąc się do łóżka o drugiej w nocy nie bardzo myślałam o bańkach. Wczoraj wykonałam siódmy masaż i myślę, że warto opisać trochę ich działanie, bo to całkiem niezły sposób na cellulit.

POCZĄTKI
Trochę trudno było mi nauczyć się odpowiednio ustawiać bańkę, tak by było zasysanie na odpowiednim poziomie oraz jak przesuwać ją by się nie odrywało, ale dwa-trzy wieczory wystarczyły by załapać o co chodzi. Co prawda na moim lewym udzie ukazał się siniak, po tym jak zbyt mocno przystawiłam bańkę, ale już nie ma po nim śladu, za to moje uda są w zdecydowanie lepszej kondycji! Gdy pojawił się siniak przy późniejszych masażach starałam się omijać to miejsce, bo masowanie w nim trochę bolało oraz by nie powiększać go, po 5-6 dniach znikł całkowicie!

TECHNIKA MASAŻU
Masuję różnie. Najpierw po prostu od góry do dołu, później ruchem okrężnym, następnie znów prosto. Trochę z przodu, lecz zdecydowanie więcej czasu poświęcam tej bardziej problematycznej części ud czyli ich tyłowi. Na koniec poświęcam kilka minut pośladkom. W sumie nie mam żadnej konkretnej techniki czy też harmonogramu. Po prostu przystawiam bańkę i przesuwam tak jak mi się podoba. Na jedną nogę poświęcam w sumie 7 minut, no może w porywach do 10. 


EFEKTY
Jak dla mnie - zachwycające! Tym bardziej, że to dopiero w sumie początek ich używania. 

Już po 3 masażach zauważyłam, że tylna strona ud jest lepiej nawilżona i bardziej napięta. Dziś widzę, że uda  i pośladki są zdecydowanie jędrniejsze. Wcześniej gdy dobrze się przypatrzyłam gołym okiem widziałam trochę cellulitu z tyłu ud oraz trochę więcej na pośladkach, który zdecydowanie się uwidaczniał, gdy napięłam mięśnie lub chwyciłam skórę. Masaże bańką chińską sprawiły, że tak jakby się rozpłynął. Może nie jakoś spektakularnie i całkowicie, bo gdy napnę pośladki nadal jest go całkiem sporo, ale zdecydowanie mniej niż 10 dni temu. Na udach natomiast dostrzec mogę go jedynie pod pośladkami, gdy mam napięte mięśnie. Nawet gdy uszczypnę się to widzę niewiele grudek, gdzie wcześniej skóra cała była pofalowana. 

Pomimo cudownych efektów, które opisuję powyżej musimy pamiętać, że walka z cellulitem, to długi i ciężki proces. Składają się na niego nie tylko cud środki. Ich zadaniem jest jedynie wspomaganie naszej prawdziwej walki, którą toczymy na talerzu i boisku. To właśnie za pomocą zdrowej i zbilansowanej diety oraz dużej, dużej ilości ruchu możemy sobie zagwarantować jędrne ciało, które bez wstydu możemy pokazać w bikini. 
Pamiętaj, aby jeść zdrowo i dużo się ruszać!
Lato już nie długo!

39 komentarzy:

  1. z tym jedzeniem to u mnie różnie bywa ;c hormony gdy sie odzywają to wszystkie diety ida w niepamiec ;c a co do ruchu to sie ruszam :) ale cellulit niestety jest moim nieodłącznym "przyjacielem" ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to prawda z tymi hormonami! potrafią zepsuć nawet najlepszy plan!

      Usuń
  2. a u mnie dieta wspaniale, nareszcie sie zmobilizowalam, nie podjadam , skurczylam zoladek i jest naprawdę super !:) cellulitem postanowilam przestac sie przejmowac:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki dobrej diecie, sam pewnie trochę się zredukuje! :)

      Usuń
  3. Po odchudzaniu, chyba sobie kupie. Bo mój cellulit to tragedia :/. Czy to proste w użyciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste proste! Po kilku użyciach masowanie idzie już całkiem sprawnie!

      Usuń
  4. A jeśli ktoś ma tendencje do pękania naczynek na udach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim przypadku niestety używanie baniek chińskich nie jest zalecane :(

      Usuń
    2. A ja mam naczynka I urzywam banki chinskie. Jak masuje staram sie omijac te wieksze naczynka. Efekt super. Jestm zadowolona.

      Usuń
    3. Ja również mam skłonność do pękających naczynek na udach, a bankę stosuję od kilku lat. Omijam po prostu takie miejsca. Nowe naczynka nie pękają, a efekt antycellulitowy doskonały :)

      Usuń
  5. ja jakoś odpuściłam bańki, ale właśnie zmotywowałaś mnie do powrotu ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wróć wróć! to świetna terapia!

      Usuń
  6. Po rozglądam się za nimi po sklepach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytaj w aptekach, tam chyba najprościej je dostać ;)

      Usuń
    2. ja swoje właśnie kupiłam w aptece :)
      pytałam też w kilku sklepach medycznych ale w żadnym nie było :)

      Usuń
  7. aj pięknie :) jakoś nie wierzyłam w ich magiczne działanie. Ale może kiedyś spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zbieram sie zeby je kupic, a ty mnie juz przekonalas zupelnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, bańki chińskie to chyba jeden z najskuteczniejszych sposobów w walce z cellulitem. dobrze że o nich przypomniałaś, muszę jutro poszukać swoich i jak tylko zejdzie mi lekkie oparzenie słoneczne to zaczynam działać ;) u mnie efekty pojawiły się już po 3 użyciach i to dość widoczne. Ale podejrzewam, że teraz moja skóra jest w zdecydowanie gorszej kondycji więc muszę uzbroić się w cierpliwość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też byłam zachwycona już po trzech dniach :)
      tylko uważaj na początku, lepiej zaczekaj, aż skóra się zregeneruje po opalaniu, żeby jej dodatkowo nie podrażnić! :)

      Usuń
  10. też używam bańki i jestem zadowolona z efektów:)

    OdpowiedzUsuń
  11. banki niestety nie dla mnie ze względu na naczynka na udach:(

    OdpowiedzUsuń
  12. uzywalam tych baniek i naprawde jest efekt. Oczywiscie zabieg trzeba polaczyc ze zdrowa dieta I jednak zrezygnowac z jedzenia slodyczy, bo to nie sprzyja dobremu niestety. Ja kocham slodycze, wiec bylo mi ciezko. Jeśli jest ciężko, to zawsze mozna np robic sobie koktajle owocowe sa slodkie I sycące. Jak sie ma np. blender philipsa to bardzo krotko zajmuje zrobienie takiego koktajlu, wiec nie ma co się wykręcać że brakuje czasu. Kruszy też lód więc można pić na zimno, jak się chce. No ale nie ma cudów trzeba troche dac od siebie, kobitki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem straszną miłośniczką koktajli owocowych, szczególnie teraz w truskawkowym sezonie! :)

      Usuń
    2. sprytnie przemycona reklama. Od razu takie mnie zniechęcają do zakupu konkretnego produktu, bo nie lubię nachalności.

      Usuń
  13. Po Twoich wrażeniach zdecydowanie muszę je zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  14. raaany, bański to teraz moja zmora :D tak sobie nogi nimi załatwiłam, że chyba przez 2 tyg będę chodzić w długich spodniach -.- w zeszłym roku masowałam chyba w ten sam sposób a nie miałam nawet najmniejszego siniaka, a teraz... szkoda gadać. Jak nie zapomnę to wrzucę jutro zdjęcia, pewnie zniechęcę wszystkich do tego masażu ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może od razu zaczęłaś od zbyt intensywnego masażu? Mnie w sumie też pojawił się jeden siniak, tam gdzie zbyt mocno przystawiłam bańkę ;)
      mam nadzieję, że siniaki szybko znikną!

      Usuń
  15. Wow efekt niezły, szkoda tylko, że nie wrzuciłaś zdjęcia "przed" bo w sumie nie ma do czego porównać. Ja właśnie zaczęłam dietę, regularne ćwiczenia, smarowanie się ujędrniaczami, peelingi oraz bańki ( jestem po 2 zabiegu) i już nie mogę się doczekać efektu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochane mam pytanko jak robicie masaż?
    spodob 1 *raz przyssana banke pzresówacxie gora dół bez odrywania jej od skory
    czy
    sposob 2*przykłądam banke na dole przesówam w gore odrywam i znow przystawiam na dole .....?????

    prosze o odp:))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja masowałam sposobem pierwszym :)
      przed masażem posmaruj uda oliwką, a bańki będą się łatwiej przesuwać :)

      Usuń
  17. i w miejscu gdzie odrywałas banke nie robiły ci sie siniaki? ktoś jesczez ie wypowie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ciągu tygodnia masowania powstał mi tylko jeden siniak, w miejscu gdzie zbyt mocno przyssałam bańkę. Nie zasysałam ich tak bardzo mocno, zazwyczaj gdy przyssałam zbyt mocno wtedy bańkę się trudno przesuwało i się odrywała. Przystawiałam ją tak, aby zasysała, ale jednocześnie dało się nią przesuwać :)

      Usuń
  18. 2 miesiące masowania bańkami, od 7 miesięcy siłownia 4x w tyg (spinning, power pump i ogólnie siłownia), dieta, hmm, jestem wegetarianką nie jem tłusto, pije codziennie 1l zielonej herbaty plus woda i NIC cellulit jak był tak jest dalej ;((((((((((((((((((((((((((((((((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie widzę efektów po bankach chinskich.. mam takie same jak Ty. Masuje się już regularnie 2 miesiące i nic Zero :/ nie jem jakoś tłusto, normalnie raczej tak jak zwykle, za slodyczami nie przepadam. Moze jest jakas glebsza metoda tego masowania ?

      Usuń
  19. Dzięki za ten wpis. Jednak kupię te bańki ;)

    http://joannaatakuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Banki są super na początku nie wierzyłam troche ze mi pomogą ale miała Już 6zabiegów i powiem szczerze ze działa. Nie pamiętam kiedy miałam. Takie nogi cellulit znika 😃 na pewno będę jeszcze godzic aż calkiem zniknie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dodam jeszcze ze sama się nie masuje tylko kosmetyczka i żadnych siniaków nie mam naczynka troszkę mam ale są omijane i nie powiększają się.

    OdpowiedzUsuń
  22. Stosowałam! Super sprawa. Polecam wszystkim

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...