piątek, 5 lipca 2013

Moje obsesje: nogi

Podczas dzisiejszego, cotygodniowego mierzenia wyszło na to że ani mi nigdzie nie przybyło ani nie ubyło, co chyba jest dobrym wynikiem tego trochę leniwego tygodnia. Cały tydzień spędziłam w domu, jedząc pyszne smakołyki przygotowane przez mamę oraz nie biegałam, tak więc myślę, że jest OK. 

Dziś chcę Wam przedstawić największą wadę mojej sylwetki, taki mój kompleks, który od zawsze mnie raził gdy patrzyłam w lustro, a mianowicie moje nogi, a dokładniej dość masywne uda. 
Wiele osób mówi mi, że wyolbrzymiam, ale odkąd pamiętam miałam problem z kupieniem dobrze dopasowanych spodni, bo albo odstają w pasie i wiszą na tyłku, albo są tak obcisłe w udach, że dość mocno ograniczają ruchy przez co lądują na dnie szafy z etykietką 'szalenie niewygodne'.
W sumie najbardziej przeszkadza mi górna część ud, która moim zdaniem jest gruba i trzęsie się przy każdym kroku! No i nie oszukujmy się, wcześniej prowadziłam bardzo siedzący tryb życia, więc moje nogi i pośladki mogłyby być znacznie jędrniejsze niż są. 
Ale pracuję nad tym! Jako główny środek zwalczania problemu wybrałam bieganie, 30 minut o najmniej 3 razy w tygodniu. Co prawda na razie jest to marszobieg, ale nad tym też pracuję. Jak wcześniej pisałam, w tym tygodniu nie biegałam, ale to nie znaczy, że zrobiłam sobie wolne! Dwa razy byłam na rolkach, był też basen i kilka razy ćwiczyłam z Mel B. Ona na prawdę daje wycisk nogom! 
Wczorajszy dzień również był zdecydowanie aktywny i razem z moim Przystojniakiem rozegraliśmy dwugodzinny mecz badmintona po którym dziś mam straszne zakwasy na tyłu i górnej części ud! 
Co prawda Pan Przystojniaczek opykał mnie lewą ręką, ale było na prawdę fajnie!

17 komentarzy:

  1. Mam ten sam problem z nogami. Chociaż wg mnie Twoje nogi są zgrabne i jakie opalone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opalenizna to raczej jakiś dziwny efekt użycia lampy błyskowej, bo w rzeczywistości jestem o wiele bardziej blada :)

      Usuń
  2. Masz piekne nogi! Ale dbać w kwestii ujędrniania i lekkich mięśni powinnyśmy zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten sam problem, brzuch z porównaniem z nogami to PESSSTKA! ale no nic, kto jak nie my?:) dasz radę, damy radę byle do przodu ćwiczenia i dążenie do celu!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. nogi Twoje są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne masz nogi! ale powiem Ci, że ja na swoje uda też narzekam..:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, co za piękne i zgrabne nogi.
    Kobiety zawsze znajdą w sobie kompleksy nawet tam gdzie ich nie ma:-) ja też twierdze, że mam nogi nie takie jakie powinnam, że tutaj mogłoby być ich mniej, tam więcej.
    Bardzo mnie cieszy, że robisz 'coś' w kierunku ulepszania siebie, to jest zawsze lepsze niż bierność.
    Będę trzymała za Ciebie kciuki, a Ty trzymaj za mnie bo 'ulepszam' swój brzuch z A6W:P co nie jest takie proste, bo wcinam właśnie paluszki, na moim zegarku jest 00:45, a przede mną 3 serie po 16 powtórzeń na same mięśnie brzucha:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście trzymam kciuki! mam nadzieję, że wczoraj z brzuszkami Ci wyszło! wytrwałości życzę! ja robiłam kilka podejść do A6W ale zawsze się poddawałam gdzieś po drodze i nigdy nie wytrwałam do końca :p
      mam nadzieję, że Tobie się to uda!!

      Usuń
  7. kochana, masz piękne nogi, nie wymyślaj! :)) też miałam zawsze problem z masywnymi udami, ale w końcu się udało i jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam te sam problem z kupieniem spodni... Ale Twoje nogi są naprawdę świetne! Ja mam za to ogromne "motylki" po wewnętrznej części ud :(.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nad tym ubolewam. Ale myślę że cardio powinno chociaż trochę pomóc.

    Ale Twoje nóżki są bardzo zgrabne nie widzę tam nic nie odpowiedniego o czym pisałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem czemu ubolewasz, masz zgrabne nóżki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tu widzę piękne nogi i za nic nie mogę doszukać się grubych ud. Też mam problem ze spodniami podobnie jak Ty - ale to wina producentów, nie my mamy się dostosowywać do spodni, tylko firmy powinny szyć ubrania na różne sylwetki - powoli już się zaczyna to zmieniać :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. znam ten problem z dopasowaniem idealnych spodni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekne nogi:) Zabiłabym za takie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Msle że ze spodniami problem ma każdy . udka ładne !

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...